poniedziałek, 16 lipca 2018

Neutrogena® Hydro Boost®

Dzięki uprzejmości portalu streetcom zostałam jedną z ambasadorek marki Neutrogena.
Neutrogenę wszyscy znają z reklam o spierzchniętych ustach i wysuszonych piętach...
Jednak marka Neutrogena, to również balsamy do ciała(też znane z reklam) oraz kremy do twarzy...
I zanim zostałam ambasadorką marki, to też o tym nie wiedziałam...
A zatem...
Paczka ambasadorki dotarła do mnie jakieś dwa tygodnie temu, więc trochę już protestowałam.




Na pierwszy ogień poszedł Neutrogena, Hydro Boost, nawadniający żel-krem.




Neutrogena® Hydro Boost® Gel-cream Nawadniający żel-krem do cery suchej gasi pragnienie Twojej skóry, wzmacnia ją poprzez długotrwałe nawodnienie i sprawia, że wygląda na zdrowszą.
Lekka formuła z technologią Hyaluronic Gel Matrix:
  • wzmacnia zewnętrzną warstwę naskórka poprzez poprawę jej nawodnienia oraz zamyka je w skórze dzięki formule z kwasem hialuronowym, który ma zdolność zatrzymywania 1000 razy wody niż sam waży,
  • chroni barierę naskórkową oraz stopniowo uwalnia składniki nawilżające wtedy, kiedy skóra tego potrzebuje.
Lekka, beztłuszczowa formuła. Nie zatyka porów. Bezzapachowy.

Stworzony we współpracy z dermatologami.
Jestem nim zauroczona.
Niesamowicie szybko się wchłania, pięknie nawilża i odżywia skòrę, a dzięki lekkiej konsystencji pozostawia skórę bardzo delikatną.
Daje ukojenie dla suchej i odwodnionej skóry.


Balsam do ciała stał się jednym z moim ulubionych balsamów.



Żelowy balsam do ciała Neutrogena® Hydro Boost® intensywnie i trwale nawadnia. Powstał w oparciu o wiedzę wykorzystywaną w pielęgnacji twarzy.
Orzeźwiająca, lekka formuła zawiera kwas hialuronowy, wyjątkowy składnik nawilżający, który ma zdolność do zatrzymywania wody w ilości tysiąckrotnie przewyższającej jego wagę.
Dzięki jego działaniu, formuła natychmiastowo gasi pragnienie skóry i zapewnia jej długotrwałe nawodnienie, uwalniając je stopniowo, dokładnie wtedy, kiedy Twoja skóra tego potrzebuje.

Balsam jest fenomenalny!!!
Wchłania się szybko, nie pozostawiając żadnego tłustego filmu :)
I wspaniale nadaje się do ukojenia skóry po zbyt intensywnych kąpielach słonecznych...
Wiem co mówię, ponieważ byliśmy z rodziną na słonecznych wakacjach i nie raz, nie dwa ratował nam skórę:)
Nawet mój mąż, który nie lubi się niczym smarować, prosił by mu pomóc i "nakremować" plecki:)

Jestem bardzo zadowolona z udziału w projekcie Neutrogena® Hydro Boost®.
Moje znajome, które również otrzymały ode mnie próbki są zachwycone i stwierdziły, iż chętnie zakupią
sobie produkty do użytku:)

Polecam serdecznie :) 





poniedziałek, 11 czerwca 2018

Klocki Lego Duplo Pociąg ze zwierzętami


Na portalu mamotoja.pl co jakiś czas są przeprowadzane akcje testowania produktów dla dzieci.
Tym razem była akcja z klockami Lego Duplo.
Zgłosiłam się do testowania, jednak nie miałam jakiś większych nadziei na dostanie się do testowania.
Jednak otrzymałam maila, iż to właśnie mój synek będzie testował:)
Kilka dni później dotarła do nas przesyłka z klocuszkami:)
Synuś był przeszczęśliwy:) 
Pewno dlatego, że uwielbia pociągi 😊. 
Klocki przyjechały zapakowane w wielki klocek Lego, tak duży, że mój dwulatek miał problem z utrzymaniem go w raczkach...
Złożenie pociągu ze zwierzątkami zajęło nam 5 minut:) 
Synuś był wniebowzięty :)
Jeździł pociągiem wszędzie i po wszystkim, wydając odpowiednie dźwięki :)
Klocki są bardzo wytrzymałe i mega twarde :)
Wiem, bo w nocy znalazłam stopą jeden z nich 😂
Łącza się ze sobą bez problemu. 
Nawet syn był w stanie sam budować i rozwalać budowle.
Okazuje się, że pociąg może być również wieża ze zjeżdżalnia na górze 😊
Klocki oczywiście łącza się z innymi klockami Lego Duplo.
Klocki są bardzo kolorowe, co skutecznie zachęca dziecko do zabawy:) 
Świetny sposób na spędzenie czasu z dziećmi :) 
Bawi się i starsza i młodsza pociecha:)
Dla małego i dużego 😊
Na pewno będziemy kupować kolejne zestawy Lego Duplo:)



poniedziałek, 14 maja 2018

Rusza nowa kampania od Le Petit Marseillais...

Rusza nowa kampania od Le Petit Marseillais:)
Zgłaszajcie się i korzystajcie :)
Zapraszam na stronę ambasadorkalpm.pl

#rozświetlającyrytuał  #ambasadorkaLPM

Duet dla par od Le Petit Marseillais

Testujemy żele pod prysznic dla niej i dla niego od Le Petit Marseillais...
To już któraś z kolei kampania w której biorę udział...
Teraz dla odmiany testujemy razem z mężem :)
Otrzymaliśmy taki oto zestaw:

Dla niej:
<3 Śródziemnomorski granat :)


Dla niego:
<3 Czerwona pomarańcza i szafran


Piękne zapachy to już standard u LPM.
Dwa żele pod prysznic w niesamowitych zapachach plus naturalne skłądniki:)
To jest to, co lubimy najbardziej:)


 #zmysłowyduet #ambasadorkalpm

Zottarella od Zott...

Jakiś czas temu zgłosiłam się do akcji na portalu trnd.com.pl
Akcja dotyczyła testowania serów typu mozarella, konkretnie chodziło o firmę Zott.
Ogólnie produkty firmy Zott bardzo lubimy i sobie cenimy, wiec zgłosiłam się czym prędzej:)
Zapomniałam o całej tej sytuacji, a któregoś dnia dostaje informacje, o pozytywnym rozpatrzeniu mojej osoby w ramach testów:)
Bardzo się ucieszyłam, choć mój mąż chyba bardziej:)
Udało nam się zakupić Zottarellę w promocji, więc mieliśmy niezłe zapasy:)
Akurat zbliżała się majówka, więc serki bardzo się przydały:)
Niestety nie zrobiłam zdjęć wszystkim potrawom, bo nie zdążyłam...
Mogę jednak z czystym serduchem polecić serki:)
Wspaniałe smakują, są delikatne w smaku i dosłownie rozpływają się w ustach
Pasują jako dodatki do sałatek, na kanapki, na pizzę, a także jako samoistne do ugrillowania:)
My grillowaliśmy je na warzywach oraz z przyprawami:)
Genialne w smaku:)
Nawet moje dzieci, które nie przepadają za serkami, zjadały chętnie:)
Aaaa i Zottarella genialnie smakuje z czosnkiem niedźwiedzim:) Takim świeżym, albo zrobionym na pesto:)
Jestem bardzo zadowolona z akcji :)















środa, 29 listopada 2017

Truskawkowa pielęgnacja...

Z racji, że jestem ambasadorka Le Petit Marseillais, pomyślałam, że sprawdzę jak można wykorzystać truskawki do pielęgnacji ciała.
Otóż okazało się, że najbardziej popularnym sposobem jest peeling ciała.

                                                       
(źródło: www.potreningu.pl)

Przepis na truskawkowy peeling do ciała

  • 3 duże truskawki
  • 2 łyżeczki oleju kokosowego lub masła shea, oliwy z oliwek, oleju  pestek winogron
  • 2 łyżki cukru
  • Pół łyżeczki miodu
  • Płatki piwonii (pół kwiatu)

Jak zrobić domowy peeling truskawkowy?

W blenderze zmiksuj truskawki z miodem i cukrem. W oddzielnym rondelku rozpuść masło shea lub olej kokosowy, tak by olej miał postać płynną. Dodaj olej do miseczki z truskawkami. Płatki piwonii drobno pokrój i połącz z pozostałymi składnikami. Wszystkie składniki dokładnie wymieszaj.
(źródło: http://wizaz.pl/Pielegnacja/domowy-peeling-do-ciala-truskawkowy-przepis )
I peeling gotowy :)

Osobiście z córką uwielbiamy kłaść plasterki truskawek na twarz i delektować się zapachem i właściwościami zbawiennymi truskawek:)
Nie dość, że pielęgnują, to pomagają walczyć z trądzikiem, usuwają przebarwienia, chronią przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym :)
Dodadzą też blasku naszej zmęczonej skórze i ją ładnie wygładzą:)

                                                    


           (źródło www.fresh-market.pl)

Truskawki mogą też pomóc w walce z łupieżem:)
Należy 7-8 rozgniecionych  truskawek wymieszać z łyżką majonezu. Nałożyć tak przygotowaną maskę na włosy, a następnie umyć włosy jak zwykle.

Jednak najlepiej truskawki spożywać bezpośrednio do buziaka:)
Nie dość, że maja mnóstwo witamin, to jeszcze ten smak...
Ach, lato, gdzie Ty jesteś? :)

 
(źródło: https://wieczniemloda.com/maseczka-z-truskawek-na-tradzik-przebarwienia-i-zmarszczki-6511)


Kochajmy truskawki, bo to mały zdrowotny cud!
#truskawkowylpm #ambasadorkalpm #lpmprzedluzalato 

piątek, 17 listopada 2017

Trochę lata jesienią...

Po raz kolejny mam ogromna przyjemność być ambasadorką kosmetyków Le Petit Marseillais :)
Tym razem testujemy żel pod prysznic o zapachu truskawek 🍓🍓🍓
Paczuszka dotarła kilka dni temu i od razu zaczęło się testowanie😊


Otworzyłam przesyłkę, a tam same niespodzianki :). 

 Jestem bardzo mile zaskoczona:)
Córka od razu podkradł truskawkową zaparzaczkę do herbaty.

Ja od razu zaczęłam wąchać :)
Och...
Cóż za cudny zapach...
Od razu moje myśli pobiegły do minionego lata...
Moja córka powiedziała, że pachnie jak jej ulubiona guma rozpuszczalna :)

Potem przyszedł czas na testy:)
Cała łazienka pachniała latem, truskawkami, beztroska i słodyczą:)
Skóra po kapieli jest miękka i cudnie nawilżona :)
I skóra cudnie pachnie, a zapach lata utrzymuje się przez długi czas:)
Mąż mówi, że dla niego za słodko :)
Ale o to chodzi :)
Ja osobiście polecam żel każdemu, kto choć na chwilę chce wrócić myślami do
letnich dni :)

#truskawkowylpm #ambasadorkalpm #lpmprzedluzalato 


(źródło fotki: www.ambasadorkalpm.pl)